„Po co tak wcześnie zaczynać? Jeszcze się nachodzi do szkoły! Nie zabierajcie mu dzieciństwa!” – znacie to? Owszem, na naukę języka obcego nigdy nie jest zbyt późno, ale może warto wziąć pod uwagę inny aspekt – kiedy najlepiej jest ją rozpocząć?
Wiek przedszkolny
Wiek przedszkolny to czas bardzo intensywnych zmian rozwojowych u dzieci na wielu płaszczyznach – dzięki wielu badaniom wiemy, że to właśnie w tym okresie u dzieci zauważyć można niezwykłą wrażliwość aparatu słuchowego i artykulacyjnego, który ma szczególne znaczenie i chodzi tu o warunki biologiczne. Kończąc 6 lat, aparat mowy ulega usztywnieniu i nauka poprawnej wymowy czy nabycia pięknego akcentu już nigdy nie będzie tak łatwa, a w niektórych przypadkach niemożliwa do osiągnięcia (Johnson i Newport, Cognitive Psychology, 1989)!
Przedszkolaki
Ucząc przedszkolaki, należy pamiętać, że u nich nauka języka obcego zupełnie nie wynika z motywacji – dla nich przecież nie ma znaczenia, że znając obcy język będą mogły uczyć się zagranicą albo zdobędą w przyszłości świetną pracę. Sam fakt, że mali uczniowie będą mogli komunikować się z ludźmi z różnych zakątków świata też do nich nie przemówi. Dlaczego? Bo bardzo często to dla nich zbyt abstrakcyjne, że w innych krajach ludzie posługują się innymi językami. 😉 Jak więc zachęcić dzieci do nauki? Przede wszystkim – zadbać na zajęciach o taką atmosferę, żeby dziecko miało okazję do spędzenia fantastycznego czasu! Zajęcia w tej grupie wiekowej nie mogą być zbyt długie, powinny być prowadzone w sposób dynamiczny, a lektor musi pamiętać o wykorzystaniu naturalnej potrzeby ruchu u najmłodszych.
Metody naukowe
Metod opracowanych przez specjalistów jest mnóstwo – u nas w szkole stawiamy na TPR (Total Physical Response), czyli metodę reagowania całym ciałem. Jej twórca, J.J. Asher, amerykański (a jakże!) psycholog jest pomysłodawcą koncepcji opierającej się na uwzględnianiu ruchu i gestów w trakcie nauki. Jak to wygląda w praktyce? Prezentując uczniom dane słownictwo, np. nazwy czynności, lektor oprócz mówienia, pozuje też określony gest, np. „smile” i uśmiecha się. Czynność ta jest powtarzana przez dzieci, z czasem nowe słowo nierozerwalnie łączy się w pamięci z pokazywanym gestem. Zajęcia TPR to dużo piosenek, zabaw ruchowych, wierszyków i rymowanek – z perspektywy dziecka jest bardzo wesoło i nie ma czasu na nudę.
Mowa
Czy dziecko od razu zaczyna mówić? W metodzie TPR proces nauki zaczyna się od rozumienia i odpowiedniego reagowania na słowa i polecenia. Tak jak w nauce języka ojczystego – najpierw dziecko zaczyna rozumieć, co do niego mówimy, a zaczem zaczyna samo podejmować próby komunikacji z rodzicem. Kiedy zacznie mówić? Nie ma określonego konkretnego momentu, są to uwarunkowania indywidualne, tak jak w przypadku nauki języka obcego. Natomiast w obu przypadkach bierna nauka języka (rozumienie słów i podstawowych poleceń) to doskonała baza!
Rozwój mowy
Wspieranie rozwoju mowy (zamiast zmuszania do mówienia!) polega na ograniczaniu się przez lektora do nadmiernego poprawiania błędów, aby nie zniechęcić dziecka do podejmowania prób komunikacji. W ten sposób mali uczniowie nabierają swobody i śmiałości, nie mają poczucia, że popełnianie błędów jest czymś wstydliwym.
Podsumowanie
Czy nadal uważacie, że wczesne rozpoczęcie nauki języka obcego to zabieranie mu wolnego czasu? Czy kilkadziesiąt minut zorganizowanej zabawy i piosenek po angielsku przy całych 168 godzinach (bo tyle liczy tydzień) to tak wiele? 😊